Festiwal Fabuły: Maciej Hen

14 października 2016

Festiwal Fabuły: Maciej Hen. Fot. M. Kaczyński © CK ZAMEK

Fot. M. Kaczyński © CK ZAMEK

– Jestem zwolennikiem poglądu, że człowiek się nie zmienia. Patrząc na współczesnych, wystarczy ubrać ich w kostium, przenieść w czasie i wyobrazić wszystkie kulturowe i techniczne ograniczenia – mówił Maciej Hen na Festiwalu Fabuły.

Trzeci dzień festiwalu rozpoczęło spotkanie z Maciejem Henem w Scenie Nowej Centrum Kultury ZAMEK. Rozmowę o „Solfatarze”, głośnej książce pisarza, poprowadziła Marta Kowerko-Urbańczyk.

– Myślę i czuję kategoriami bardziej uniwersalnymi niż narodowe. Włoska sceneria i historia zafascynowały mnie – mówił pisarz.

Odnosząca sukcesy i doceniana nagrodami powieść historyczna Macieja Hena jest, jak zauważono, powieścią nierynkową (wskazują na to: obcy tytuł, objętość dzieła czy choćby tematyka siedemnastowiecznych Włoch). Jednak atrakcyjność intelektualna, a zarazem przystępność dzieła – objawiające się grą literacką, synkretyzmem gatunkowym, swobodą narracyjną, konstrukcją szkatułkową – nie pozwalają czytelnikowi na obojętność.

 

POD WULKANEM

900-stronnicowa „Solfatara” nie powstałaby, gdyby nie czarno-biała pocztówka z 1969 r. Hen oglądał ją, gdy miał czternaście lat. Uwieczniono na niej reprodukcję obrazu pędzla dwóch mistrzów z Neapolu. Historia miała być o nich, ale „gdy książka zaczyna żyć własnym życiem, autor nie może zrobić wszystkiego, co zamierzył”. W rezultacie dwa główne wątki to historyczny, o buncie Masaniella, i artystyczny o narratorze opowieści. „Soltafara” jest dwuwymiarowa nie tylko pod względem fabuły. Już sam tytuł można interpretować albo dosłownie (miejsce wydobywania się gorących par wulkanicznych), albo jako wrzenie świata – eksplozje indywidualnych namiętności.

Maciej Hen Solfatara

 

 

A GDYBY TAK… A CZEMU NIE?

Powieść Macieja Hena, mimo że o rewolucji, wymyka się konwencji spod znaku płaszcza i szpady. – U mnie wszyscy bohaterowie to cywile. Przemoc przychodzi z zewnątrz. Sztuką jest jej unikanie – mówił autor podczas spotkania.

Jednak w odniesieniu do historycznego wydarzenia nikt do końca nie jest fikcyjny. Fikcja rozwija się jedynie w przestrzeni niedookreślonej. Główną rolę odgrywają więc przypuszczenia i domysły autora, w rodzaju: „a gdyby tak, a czemu nie?”.

Strukturę tekstu napędzają trzy tajemnice o kobietach. Nie wszystkie są Włoszkami, ale każda z nich ma włoski temperament, energię przewyższającą tę męską. Kreacje kobiece nie były według autora problemem. – Jestem człowiekiem naszych czasów. Pisałem o kobietach tak, jak na nie patrzę. Jestem zwolennikiem poglądu, że człowiek się nie zmienia. Patrząc na współczesnych, wystarczy ubrać ich w kostium, przenieść w czasie i wyobrazić sobie wszystkie kulturowe i techniczne ograniczenia – mówił.

Bohaterem książki „Solfatara” okazuje się również dzisiejsze społeczeństwo i szeroko rozwinięta dziedzina komunikacji. W XVII wieku we Włoszech powstaje gazeta, a narrator – dziennikarz – dopiero odkrywa możliwości tego nośnika informacji. W głowie Fortunata rodzą się nowe formy: reportaż, wywiad, relacja, kronika. Maciej Hen spróbował zrekonstruować myślenie ludzi, którzy rozpoczęli pracę na dziewiczym polu – tych, którzy uformowali w jakimś sensie współczesne dziennikarstwo.

 

DO CZYTELNIKA

Autor, jak sam twierdzi, kieruje „Solfatarę” do inteligentnych i wrażliwych ludzi. Z sentymentem myśli o młodych czytelnikach, uczniach i studentach, którzy – jak on kiedyś – mogliby zachłysnąć się lekturą i polecić ją innym. Jako czytelnik chciałby wejść w proces zaprzyjaźniania się z człowiekiem po drugiej stronie książki, czyli pośrednio rozmawiać z pisarzem. Chociaż narzucony przez wydawnictwo termin ukończenia powieści oraz objętość tekstu modyfikowały początkowy plan, idealny odbiorca od początku był ten sam.

ALEKSANDRA OLEKSIAK

 

MACIEJ HEN (ur. 1955) – absolwent wydziału operatorskiego łódzkiej PWSFTviT. Próbował swoich sił w różnych dziedzinach: bywał operatorem filmowym, scenarzystą, fotografem, reżyserem filmów dokumentalnych, dziennikarzem, tłumaczem, muzykiem i aktorem. Debiutował w roku 2004 powieścią „Według Niej”, którą opublikował pod pseudonimem Maciej Nawariak. W 2015 roku, już pod własnym nazwiskiem, wydał – pisaną przez blisko dekadę – powieść „Solfatara”, laureatkę Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza za debiut prozatorski i plebiscytu Warszawskiej Premiery Literackiej na Książkę Roku 2015. Mieszka w Warszawie.

 

Festiwal Fabuły dzień trzeci: Awanturnik stylu. Maciej Hen. Prowadzenie: Marta Kowerko-Urbańczyk. Centrum Kultury ZAMEK 13.10.16. Zobacz także: FESTIWAL FABUŁY 2016 – PROGRAM

 

Miedza, czyli prowincja >>

Narodowy kornik walczący („Nieumarły las”) >>

Seryjni poeci 47: Grzegorz Olszański – wiersze >>