Festiwal Fabuły: Małecki, Muszyński, Płaza

13 października 2016

Festiwal Fabuły: Małecki, Muszyński, Płaza Fot. M. Kaczyński © CK ZAMEK

Fot. M. Kaczyński © CK ZAMEK

Pisarz wyrastający z fantastyki, reportażysta, literaturoznawca-tłumacz spotykali się, by porozmawiać o polskiej wsi. Ale czy tylko? Ich najnowsza twórczość prowokuje do zadawania pytań o reaktywację nurtu wiejskiego w literaturze polskiej.

Jakub Małecki, Andrzej Muszyński i Maciej Płaza to pozorni debiutanci, o czym wspomniała Bogumiła Kaniewska prowadząca spotkanie w Sali Wielkiej CK ZAMEK. Każdy z nich posiadając już dorobek literacki, w pewnym momencie (lata 2015–2016) dokonał swoistego zwrotu w stronę różnie pojmowanej rzeczywistości wiejskiej. Na ile bohaterowie kolejnego dnia Festiwalu Fabuły wpisują się w pojęcie – widniejącej w tytule spotkania – Rzeczpospolitej Chłopskiej?

 

REINTERPRETACJA NURTU

To, co już na samym początku połączyło bohaterów festiwalu, można określić niechęcią do wpisywania się w określony nurt. Fakt wydania przez nich w krótkim czasie powieści o życiu wiejskim Płaza uznał w głównej mierze za zbieg okoliczności.

Dla Andrzeja Muszyńskiego („Podkrzywdzie”) i Jakuba Małeckiego („Dygot”) wykorzystanie rzeczywistości wsi jest tylko pretekstem i rekwizytem do opowiedzenia o czymś innym – o istnieniu pewnej wspólnoty. Muszyński dodatkowo zwrócił uwagę na pozorność nowego nurtu wiejskiego, wskazując na retrospektywność fabuł – żadna z omawianych w książkach historii nie dzieje się współcześnie, jest wynikiem z jednej strony pracy pamięci, a z drugiej silnie obecnego u każdego z gości poczucia przesiąknięcia wyrazistą i niepodrabialną tożsamością wsi.

Dla twórców podejmujących tematykę wsi kluczową postawą jest nostalgia, wszystko odtwarza się bowiem z (za)pamiętania.

 

RÓŻNORODNOŚĆ POWIEŚCIOWA

Dla Jakuba Małeckiego w „Dygocie” ważna jest fabuła, nie dostrzega on sensu w czytaniu rzeczy będących tylko i wyłącznie eksperymentem formalnym. Fascynuje go rzeczywistość przełamana czymś nierzeczywistym, a jego ambicją jest opisanie całego życia człowieka – od początku do końca. Z kolei Andrzej Muszyński to piewca poetyckich zwrotów, czytający literaturę jako magię, wyznawca słowa. „Podkrzywdzie” to zaszyfrowana powieść dziejąca się poza przestrzenią i czasem, operująca zmysłowością, pejzażami oraz symbiozą z naturą, będącą na wyciągnięcie ręki. Maciej Płaza zaś określa „Skorunia” jako powieść w pełni realistyczną, zaś obecna w nim magia dotyczy konkretnego miejsca, wyrasta z ziemi. Według tego ostatniego kategoria piękna, która w pełni odczuwalna jest jedynie w wiejskim opisie rzeczywistości, do mistrzostwa doprowadzona została choćby przez Tadeusza Nowaka.

 

JAKA RZECZYWISTOŚĆ?

Mimo że z zaproszonych gości tylko Muszyński urodził się i wciąż mieszka na wsi, każdy z autorów darzy świat niemiejski nostalgią oraz ciepłem. Wychwala przyrodę, która sama w sobie jest magiczna, wydając plon. Życie zaś jest bardziej uporządkowane niż w mieście, pozbawione wszelkiego nadmiaru. Dla Małeckiego rzeczywistość wiejska to świat znany z wizyt u dziadków, a współcześnie z cyklicznych pobytów u brata. Dla Płazy świat wiejski jest na tyle różny od miejskiego, że daje kontakt obcowania z metafizyką oraz z żywą metaforą, jak choćby w scenie wyrywania sadu w „Skoruniu”.

Dla każdego z gości wieś dziś to nadal swoista odrębność kulturowa. Najważniejszym kluczem do życia tam jest praca. Jest to szczególnie ważne w kontekście wielu „mieszczuchów”, którzy osadzają się na wsiach, nie spędzając tam jednak większości swojego czasu.

Andrzej Muszyński wspomniał o poetyckim i baśniowym wyobrażeniu wsi, które konfrontuje się z szarą codziennością. Kto jednak – jeśli nie pisarze – może wytwarzać i podtrzymywać u „mieszczuchów” taki obraz? Od tego jest przecież literatura, od tego jest fabuła.

RAFAŁ KORZEŃ

 

JAKUB MAŁECKI (ur. 1982) – absolwent Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, tłumacz literatury z języka angielskiego. W marcu 2007 roku zadebiutował opowiadaniem „Dłonie” na łamach magazynu „Science Fiction, Fantasy i Horror”. Autor następujących książek: „Błędy”, „Przemytnik cudu”, „Zaksięgowani”, „Dżozef”, „W odbiciu”, „Odwrotniak”, „Dygot”. Za tę ostatnią był nominowany m.in. do Nagrody – Stypendium im Stanisława Barańczaka i Nagrody Literackiej Europy Środkowej Angelus. Pod koniec września 2016 r. ukazała się jego najnowsza publikacja – zbiór opowiadań „Ślady”. Mieszka w Warszawie.

ANDRZEJ MUSZYŃSKI (ur. 1984) — pisarz z wyboru, prawnik z wykształcenia. Pierwszy stypendysta Fundacji Herodot im. Ryszarda Kapuścińskiego. Podróżuje, także pod pretekstem powrotu do prowincjonalnych korzeni, o których pisze w swojej prozie. Wyróżniony ogólnopolskimi nagrodami podróżniczymi m.in. za trawers puszczy Minkébé w Gabonie oraz za wyprawę w Himalaje Birmańskie. Kiedyś samotnie przeszedł pieszo pustynię Atakama. Autor reportaży „Południe”, „Cyklon” oraz zbioru opowiadań „Miedza”. „Podkrzywdzie”, które ukazało się w 2015 roku, to pierwsza powieść w jego dorobku. Mieszka w Krzykawie.

MACIEJ PŁAZA (ur. 1976) — literaturoznawca, tłumacz z języka angielskiego, pisarz. Autor książki „O poznaniu w twórczości Stanisława Lema”, laureat nagrody translatorskiej „Literatury na Świecie” z 2012 roku za przekład wyboru opowiadań H.P. Lovecrafta. Jego powieść „Skoruń” to najbardziej doceniony debiut prozatorski 2015 r., otrzymał za nią Nagrodę Literacką Gdynia i Nagrodę Kościelskich, jest w siódemce finalistów Nagrody Nike. Mieszka w Poznaniu.

Festiwal Fabuły dzień drugi: Rzeczpospolita Chłopska. Jakub Małecki, Andrzej Muszyński, Maciej Płaza. Prowadzenie: Bogumiła Kaniewska. Centrum Kultury ZAMEK 12.10.16. Zobacz także: FESTIWAL FABUŁY 2016 – PROGRAM

 

Przemysław Czapliński: Poruszona mapa >>

O tomie „Inne” Krzysztofa Bąka >>

Seryjni Poeci 50: Dawid Staszczyk – wiersze >>