Poznań Poetów: Anna Mochalska – nominowana do Konkursu im. Klemensa Janickiego

25 maja 2017

Anna Mochalska - nominacja do nagrody im. K. Janickiego

Anna Mochalska podzieliła się swoim podsłuchiwaniem świata i jednoczesnym wydobywaniem z niego głosu.  Wiersze zostały zebrane w zestaw pod tytułem „same głosy”.

JOLANTA NAWROT:
Zestaw wierszy podzielony został na części nawiązujące do faz artykulacyjnych wyrazu i zjawisk fizycznych związanych z rozprzestrzenianiem się dźwięku: „nagłos”, „w głos”, „pod głos”, „pogłos” i „wygłos”.

Ujęły nas one bezpośredniością doświadczenia, którego dwoistość – cielistość i płynność – autorka starała się uchwycić. „Jest takie państwo jak salvador/ dali. na jego terenie czas ścieka po rękach,/ chowa się bowiem w owocach czereśni, które trzeba rozgryźć,/ a ubytek soku jest nieunikniony” – czytamy w wierszu „nadal czyli wciąż”.

Utwory Mochalskiej żyją w ruchu, w ciągłym przenikaniu się sensów i obrazów, funkcjonują w sieci kulturalno-literackich i nowomedialnych odniesień, które potrafią zaskakiwać. To nie znaczy, że nie ma w nich punktów stałych – poetka porusza się wokół wysp-pewników, takich jak: dom, miłość, więź z drugim człowiekiem.

Patrzy i słucha „przez to słabe rusztowanie z żeber,/ które przepuszcza ciepło i światło”. Dzięki temu mamy wrażenie, że obcujemy z czymś bardzo autentycznym; z wierszami, które szukają w nas – będących jedną nogą w tzw. realu, drugą w wirtualnej rzeczywistości – głęboko ukrytej prawdy.

 


ANNA MOCHALSKA: TEORIA (BEZ)WZGLĘDNOŚCI

 

I

czy uwierzysz, że wszystko jest tak płynne, jakby tylko czekało

na jeden mój gest, słowo, ustalenie ruchu?

czy uwierzysz ze mną w suchy chaos, który się stanie,

kiedy to płynne wciągnę w siebie przez słomkę?

wypluję ci potem kosmos z powrotem. wypluję ci z powrotem

każdą galaktykę, a z mojego kaszlu powstaną mgławice.

 

II

czy uwierzysz, że istnieją tylko góry świętokrzyskie i gofry?

tylko góry świętokrzyskie i gofry. mój sąsiad powtarza to jak mantrę.

odzieram go z tych słów, z gofrów, z gór,

a skoro są tylko one, właśnie dokonuję zbrodni doskonałej.

 

III

czy uwierzysz, że ślizgamy się pomału od zuchwałych deklaracji

do banału? kosmos kurczy się do gofrów, a ja pożeram

całe stworzenie. nie mogę znaleźć złotego środka, złotego pociągu,

więc wychodzę po angielsku, bez śladów, bez świadków.

zostawiam po sobie okruszki.

 

ANNA MOCHALSKA (ur. 1992) – bydgoszczanka, autorka arkusza poetyckiego „Okno na świat” (Zielona Góra 2012, grand prix ogólnopolskiego konkursu) i tomu „syndrom obcej ręki” (Warszawa 2014). Wiersze i/lub teksty krytycznoliterackie publikowała m.in. w: „Twórczości”, „2Miesięczniku”, „Wakacie”, „Inter-„, „Arteriach”. Współpracuje z grupą Nowy Bruk i ze Stowarzyszeniem Salon Literacki.

Janina Ochojska: Na powieścidła nawet nie spoglądam >>

Małgorzata Lebda: Czasami myślę Knausgårdem >>

Książki są martwe, a gryzą sumienie >>