Seryjni poeci 48: Konrad Wojtyła – wiersze

14 listopada 2017

Konrad Wojtyła

Konrad Wojtyła: okładka tomu Znak za pytaniem

Niedawno Konrad Wojtyła wystąpił w Zamku w ramach Seryjnych Poetów, a dziś prezentujemy dwa wiersze z jego najnowszej książki „Znak za pytaniem” (WBPiCAK 2017).

 

[kapliczka mnożenia]

 

Bolą mnie mięśnie, o których

istnieniu nie miałeś pojęcia.

Dotąd, ze spraw powszednich,

wyprowadzała nas z równowagi

tylko przeprowadzka do miejsc

ostatecznych – teraz ty.

 

Podaj mnie dalej, prześlij, zwiń,

udostępnij, włóż pod mech, piach

i ściółki grzech, za serce – i miel;

coś złego nam stratę urealnia,

albowiem piękno końcem

przerażania jest, nie początkiem

– lajkuj mnie, wyjedź lub wyjdź,

 

zatrzyj ślady, usuń odciski palców,

wykreśl, co trzeba, i bądź mi tam,

gdzie powietrze wolne od tlenu

pielgrzymki; gdzie procesje, secesje

i zwłoki w stawie; z Jasnej Góry

widziane góry, nenufary i kaczeńce.

 

Brexit namieszał na niebie. Tanie loty

jeszcze tańsze. Mielibyśmy do siebie

blisko, gdybyśmy byli blisko. A tak

tylko znak: ołtarz z kadzidłem i papież,

co potyka się i upada. Konsekwencje

wyroku mnożymy w pamięci.

 

 

[grudzień]

 

Że pod choinką rózga światła

i kolędę grają na każdym

froncie albo jeszcze dalej.

Już mat szminki i szach.

Krew, z którą nam ładnie

i do twarzy, póki jest – pod

obrusem, co sianem pachnie.

 

Że wokół bombek chodzimy

skrzętnie i odświętnie jak

jeszcze nigdy wychodzą nam

w tę noc puste wyrazy, sprawy,

czytelne znaki dla niepoznaki

i dobre uczynki źle nazwane.

 

Już mówimy, nie mówiąc,

i robimy wszystko, by nic

nie robić. Najwidoczniej

zapominamy się zbyt szybko

w tym zapominaniu –

bezbłędnie znikasz mi,

więc jednoznacznie. Śmierć

żre owies w żłóbku

i radośnie rży.

 

Wiersze Konrada Wojtyły pochodzą z tomu „Znak za pytaniem” (WBPiCAK 2017). Teksty publikujemy za zgodą Wydawcy.

 

KONRAD WOJTYŁA (ur. 1979) – poeta, dziennikarz, krytyk literacki, wiceprezes Fundacji im. Sławomira Mrożka. Autor pięciu książek poetyckich, m.in.: „może boże” (2010) – nagrodzonej Lubuskim Wawrzynem Literackim i „Czarny wodewil” (2013) oraz zbioru wywiadów „Rewersy. Rozmowy literackie” (2014). Przełożył z jidisz na polski wiersze Eliasza Rajzmana zebrane w tomie „Mech płonący” (2015). Współredaktor książki Rafała Wojaczka „Nie te czasy. Utwory nieznane” (2016). Tłumaczony na język angielski, niemiecki, ukraiński, czeski i słoweński. Mieszka w Szczecinie.

Seryjni Poeci 48. Goście: Darek Foks i Konrad Wojtyła. Prowadzenie: Piotr Śliwiński. Centrum Kultury ZAMEK, Scena Nowa, III piętro, 14 listopada 2017, g. 18.00

 

Seryjni poeci 48: Darek Foks – wiersze >>

Czytanie to joga dla mózgu >>

Narodowy kornik walczący („Nieumarły las”) >>