Recenzje

PP 2019: Bez filtrów. O poezji Klary Nowakowskiej >>

PP 2019: Bez filtrów. O poezji Klary Nowakowskiej.ZamekCzyta.pl

W twórczości Nowakowskiej doskonale uwidacznia się tak istotna w poezji uważność, związana z wyciszeniem. To wyciszenie, które nie daje nam jednak prawa do zamilknięcia, nie daje taryfy ulgowej. O poetce, która wystąpi 17 maja w ramach Poznania Poetów 2019, pisze Marta Stusek.
>>

PP 2019: W „Kontenerze” matki nie ma >>

PP 2019: W „Kontenerze” matki nie ma.ZamekCzyta.pl

Jest za to peregrynacja. Nawiedzanie cudzych domów pogrążonych w żałobie, by z antropologicznym zaciekawieniem zbierać figury straty, figury tęsknoty, obrazy słowa, metody komunikacji, które musiały wykształcić się w cieniu śmierci. „Kontener” Marka Bieńczyka to bardzo przytomne studium żałoby.

>>

PP 2019: GIRL NOT AFRAID >>

PP 2019: GIRL NOT AFRAID. ZamekCzyta.pl

Wydaje się, że stan zawieszenia, płynności i przejścia sprzyja wspominaniu: bohaterowie tomiku w dużej mierze funkcjonują na poziomie pamięci – o poezji Julii Niedziejko pisze Jolanta Kikiewicz.
>>

PP 2019: Ciało ofiarowane. O ciele i wątkach homoerotycznych w poezji Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego >>

Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki. Ciało ofiarowane. ZamekCzyta.pl

Historie snute przez poetę, choć osadzone w kontekście historycznym, swoim przeszywającym smutkiem, rozerwaniem na półświatki i ciała, dają do myślenia ćwierć wieku później. O twórczości Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego pisze Sasza Kruk.
>>

Białe niewolnice (o książce „Służące do wszystkiego”) >>

Joanna Kuciel-Frydryszak: Służące do wszystkiego

W książce Joanny Kuciel-Frydryszak „Służące do wszystkiego”, która była gościem ZAMKU, nie brakuje wątków sensacyjnych, kryminalnych i heroicznych. Warto też wiedzieć, że na wynagrodzenie służących przeznaczono tylko trzy procent domowego budżetu. >>

Blizna miejsca >>

Po głośnym i obsypanym nagrodami debiucie Macieja Płazy – tomie opowiadań pt. „Skoruń” – krytycy wyczekiwali kolejnej książki autora. Zgodnie ze znaną zasadą dobrym pisarzem zostaje się wraz z drugą udaną książką; ta pierwsza zawsze może udać się z przypadku.

>>

Festiwal Fabuły: „Zawsze był obok, a jakoś go nie ma” >>

Ewa Winnicka

Od jednego wątku do drugiego, przez ślady, ubranka, detale i rozmowy. Jak przekazać znaną historię małego Szymona z Będzina, który na ponad dwa lata traci swoją tożsamość, nie popadając przy tym w banał i tanią sensację? Jak uchwycić emocje towarzyszące gorączkowym poszukiwaniom? Odpowiedź nasuwa się sama – poprzez fabułę, jak w reportażu „Był sobie chłopczyk” Ewy Winnickiej.

>>

Festiwal Fabuły: Marginesy, styki, tygle. O prozie Ingi Iwasiów >>

PP 2019: Nowe szaty (królowej) literatury - ZamekCzyta.pl

Zacznijmy od pytania dość abstrakcyjnego, ale zuchwale zaczepnego: jak to właściwie z tą współczesną prozą jest? Sprawa nie jest do rozstrzygnięcia, bo i problem zarysowany raczej niefortunnie. Gdzieś pod skórą czuć jednak ciężar pytania, sądy już prawie na końcu języka, a w oddali słychać brzęk dobywanych szabelek w zantagonizowanych obozach literatury elitarnej i literatury zaangażowanej społecznie (niepotrzebne skreślić, książkę odłożyć, na spacer się udać), sporze długim i jakościowo podobnym telenoweli. >>

Festiwal Fabuły: Gdzieś indziej, gdzieś dalej – w stronę Indii >>

Wojciech Jagielski - ZamekCzyta.pl

„Na wschód od zachodu” Wojciecha Jagielskiego to nie jest książka o świątyniach, mędrcach, osiąganiu sensu życia poprzez głębsze, bo wschodnie wierzenia, tajemnicy bytu ukrytej w dalekich, indyjskich sanktuariach.

>>

Festiwal Fabuły: Przyziemne sprawy gwiezdnego człowieka >>

Wojciech Orlinski Lem. Życie nie z tej ziemi

Dziesięć lat przed ukazaniem się biografii „Lem. Życie nie z tej ziemi” Wojciech Orliński wydał książkę „Co to są sepulki? Wszystko o Lemie”, która – jak się okazało – wszystkiego jednak nie powiedziała.

>>

Festiwal Fabuły: Ostre jak zwykłość. „Hilfe” Brygidy Helbig >>

Brygida Helbig

Brygida Helbig w „Hilfe” oferuje nam szczerość w najlepszym literackim wydaniu, bez popadania w banał. Pokazuje, jak ostra może być zwykłość. To nie są złote myśli, ale autentyk krzyczący i domagający się empatii.

>>

Festiwal Fabuły: Przeżyjmy zbrodnię wspólnie. O „Koronkowej robocie” Cezarego Łazarewicza >>

Cezary Łazarewicz

Lektura „Koronkowej roboty” Cezarego Łazarewicza – podobnie zresztą jak jego poprzednich reportaży –  może prowadzić do niepokojącej refleksji. Czy ponure świadectwo historyczne można czytać jak absorbujący kryminał?

>>

Festiwal Fabuły: Co teraz będzie? (Ewa Winnicka i Cezary Łazarewicz „1968. Czasy nadchodzą nowe”) >>

Ewa Winnicka, Ewa Winnicka, Cezary Łazarewicz i Marian Sworzeń, Festiwal Fabuły

Chłodne marcowe popołudnie. Gramofon wygrywa kolejne takty „Białego albumu”, zagłuszając gwar dochodzący zza okna. Tłum studentów zbliża się z okrzykami na ustach do Uniwersytetu Warszawskiego. Nie pamiętają wojny – sami chcą być zapamiętani. Nudzą ich opowieści rodziców.

Następny utwór na płycie to „Revolution”.

>>

Festiwal Fabuły: Bildungsroman. O „Latach powyżej zera” Anny Cieplak >>

O „Latach powyżej zera” Anny Cieplak mówi się jako „pokoleniowym manifeście” tych, którzy urodzili się pod koniec lat 80., w okresie transformacji.

>>

Festiwal Fabuły: Mikroświat „Mikrotyków” >>

Mikrotyki Pawel Soltys zamek czyta

Rozmowy przy kawie i koniaku na Grochowie, podpalony monopolowy na Stegnach, złamane serca gdzieś między Sardyńską a Maltańską, przyjaźnie w blokach z wielkiej płyty na prawym brzegu Wisły. To świat „Mikrotyków”, debiutanckiego zbioru opowiadań Pawła Sołtysa.

>>

Festiwal Fabuły: Waga detalu. O prozie Marcina Wichy >>

Marcin Wicha

Tym, co uderza niemal od samego początku lektury „Jak przestałem kochać design” i „Rzeczy, których nie wyrzuciłem”, jest wyczucie detalu. W obu przypadkach mamy do czynienia z esejem, tekstem o znacznym ładunku erudycji i czułości.

>>

Festiwal Fabuły: Ocalić od zapomnienia. „Po trochu” Weroniki Gogoli >>

„Po trochu” Weroniki Gogoli to udany debiut prozatorski, który pochodząca z Olszyn autorka określiła jako „wyraz wdzięczności za wszystko, co dała jej Ojcowizna”. Gogola czyni język bohaterem swojej powieści, jest on w „Po trochu” żywy, dynamiczny, nieprzeźroczysty i jakby dopiero poznawany.

>>

Festiwal Fabuły: Polska Szkoła Estetyki, czyli o „Duchologii polskiej” Olgi Drendy >>

Festiwal Fabuły 2018 – Olga Drenda: „Duchologia polska”

„Duchologia polska” Olgi Drendy to ważny elementarz narodowej pamięci kulturowej, współczesna analiza tego, jak wyglądała Polska i jak żyli w niej Polacy. Autorka odkrywa rozmytą społeczną estetykę, ducha polskiego designu, narodowy gust.

>>

PP 2019: Nowe szaty (królowej) literatury >>

PP 2019: Nie będzie o młodości >>

Jeden Poznań, dwa serduszka, ojojoj >>