CK Zamek Poznań
ZamekCzyta na Facebooku

De profundis w skateparku >>

Śmierć ojca pojawia się w „Darkslide” już w pierwszym utworze i stawia przed Edwardem Pasewiczem wyzwanie poradzenia sobie (w życiu i w wierszu) z żałobą. Poecie udaje się nie osunąć w kicz, banał ani przeintelektualizowanie. A jednak czuć, że nie wszystko zostało powiedziane – miarą dojrzałości poezji Pasewicza jest właśnie pogodzenie się z niewyrażalnością. >>

O śmiechu śmiertelnie poważnie. „Kasperl i Margit” Macieja Płazy >>

Daj głos niemym ofiarom ekobójstwa. O książce „Delfiny i Belzebub” Wojciecha Tochmana >>

Ta proza nie pozwala się zdystansować – zmusza do bliskości. O „Arabeskach” Serhija Żadana >>