Trashowa mitologia prawdę ci powie. O „Strefie II” Karoliny Krasny >>

Do „Strefy II” Karoliny Krasny dostajemy nieoczekiwane zaproszenie – lekturowe opracowanie w pełnej odsłonie (plan wydarzeń, problematyka i tak dalej). Pozornie prosta eksplikacja, zamienia się jednak w smakowity haczyk, który łapczywie łykamy. Tym aktywizującym chwytem Karolina Krasny wprowadza nas w kolejną genezyjską opowieść, w której świat znajduje się w nieustannym procesie „stawania się”, a bóg porzuca swoje dzieło i wiesza się na starej sośnie: „tak jak wiesza się zapaszek w samochodzie”.

>>

O śmiechu śmiertelnie poważnie. „Kasperl i Margit” Macieja Płazy >>

Daj głos niemym ofiarom ekobójstwa. O książce „Delfiny i Belzebub” Wojciecha Tochmana >>

Ta proza nie pozwala się zdystansować – zmusza do bliskości. O „Arabeskach” Serhija Żadana >>