CK Zamek Poznań
ZamekCzyta na Facebooku

Dorota Masłowska zaproszona na przyjęcie przez Adama Mickiewicza

Logo Zamek Czyta

Dorota Masłowska została laureatką Poznańskiej Nagrody Literackiej im. Adama Mickiewicza za 2026 rok. Nagrodę wręczono 22 maja na gali w Centrum Kultury ZAMEK w Poznaniu. Publikujemy tekst laudacji wygłoszony przez członkinię kapituły prof. Ingę Iwasiów.      

>>

Dorota Masłowska podczas gali wręczenia Poznańskiej Nagrody Literackiej, fot. Maciej Kaczyński

Dorota Masłowska podczas gali wręczenia Poznańskiej Nagrody Literackiej. Fot. Maciej Kaczyński/CK ZAMEK


Narysuj domek >>

Jakie masz wspomnienia z dzieciństwa? Co chciałabyś zapamiętać, a o czym wolałabyś zapomnieć? Takie pytania stawia sobie Wiktoria Bieżuńska w „Przechodząc przez próg, zagwiżdżę” – książce, dzięki której poczujesz się, jakby kolorki na jęzorki wróciły do sklepów. Niby fajnie, ale jednak jest ci trochę smutno.

>>

Za jego bolesne męki, nic od ciebie nie chcę >>

Polskie mniejszościowe narracje o „wychodzeniu z pochodzenia” wydają się same sobie podkładać nogę przy wysiłkach (często marketingowych) imitacji zachodnich autorów z Eribonem i Ernaux na czele. „Misterium” Marcina Oskara Czarnika z tego impasu wychodzi obronną ręką, a zastosowana przez autora redukcja fabuły i rysu społecznego umożliwia pełniejsze przyjrzenie się językowi i reprodukowanej przezeń władzy symbolicznej.

>>

Zgubić siebie >>

„Strużki” to prozatorski debiut Marii Halber, poetki i redaktorki, autorki książki poetyckiej „Przejścia” z 2020 roku, laureatki Połowu 2018 organizowanego przez Biuro Literackie oraz współtwórczyni kolektywu Girls and Queers to The Front. Zanim powieść ukazała się nakładem Wydawnictwa Cyranka, jej fragmenty zostały opublikowane w magazynie „Pismo”.

  >>

Samotność, która pożera, niszczy, łączy i tworzy >>

Powieść Anouk Herman „Nigdy nie będziesz szło samo” kipi samotnością. I bez upiększania przedstawia czytelnikom brutalną rzeczywistość, co sprawia, że staje się fenomenalnym narzędziem służącym do zrozumienia współczesnych nastolatków.

>>

Gdy zamarznie piekło >>

Debiut Olgi Górskiej „Nie wszyscy pójdziemy do raju” to proza wrażliwa na społeczne nierówności i pułapki kapitalizmu. Autorka nie zatrzymuje się jednak na uniwersalnej historii dorastania w potransformacyjnej Polsce, ale pogłębia swoją opowieść o problematykę nieheteronormatywnej tożsamości.

>>

Młoteczek i kotaski, czyli siła i puch >>

Dorota Kotas napisała powieść afabularną, fragmentaryczną. „Czerwony młoteczek” staje się przede wszystkim opowieścią o lękach i depresji. O sensorycznej wrażliwości i o tym, jak wszystko drapie. >>

Skąd przychodzi ten chłopak? >>

„Idzie tu wielki chłopak” Grzegorza Bogdała to wciągająca książka – nie tylko ze względu na czujność i celność obserwacji. Autor niekiedy wzrusza, innym razem niewymuszenie bawi, za każdym razem brzmiąc tak samo przekonująco. >>

 „Reneta”, czyli opowieść o zmęczeniu klasy kreatywnej >>

Czego dowiadujemy się z „Renety” Barbary Klickiej? Przede wszystkim, że trudno funkcjonować bez bezpieczeństwa socjalnego, które zapewnia umowa o pracę. Utwór zabiera nas w oniryczną podróż, w której towarzyszymy zmęczonej ciągłymi zmianami pracy Mirze. Jednak książkę warto przeczytać także ze względu na sposób, w jaki została napisana. To język stanowi o jej sile.

>>

Chocholi taniec millenialsów >>

Anna Wakulik w „Grupie krwi” udowadnia, że współczesnej literaturze wcale nie brakuje wartościowych dramatów. Być może nastał czas, żeby dramaturgia wreszcie przestała być marginalizowana, a dramat spychany poza nawias pełnoprawnych form literackich. >>

W niewoli języka >>

Opowiadania Małgorzaty Rejmer ze zbioru „Ciężar skóry” są najlepsze, gdy trzymają się blisko ciała – w zgodzie z tytułem tomu. Wtedy jest ciasno, duszno i przejmująco. >>

Wciąż mogę być >>

Wiecie, co się dzieje na planecie Ziemia w Układzie Słonecznym w galaktyce Droga Mleczna we wszechświecie Wszechświat co dwie sekundy? Ktoś próbuje odebrać sobie życie. Dla tych, którzy nie wiedzieli, i dla tych, którzy wiedzieli, Lucie Faulerová napisała „Śmierteńkę”.  >>

„Z ciemnego czerpię, szukając tego, co jasne” >>

„Łakome” Małgorzaty Lebdy to  opowieść o nierozerwalnych połączeniach: między ludźmi, człowiekiem a naturą, życiem i śmiercią. Autorka przypomina nam o tym, że wikłamy się w sieć zależności, a siły władające naszym istnieniem działają prężnie, nieustannie, zgodnie z cyklem przyrody. >>

Droga w górę bywa wyboista >>

„Hanka. Opowieść o awansie” Macieja Jakubowiaka to książka nie tylko o tym, jak kolejni członkowie rodziny pięli się coraz wyżej po szczeblach awansu społecznego, ale też potrójna biografia, w której autor wykłada wszystkie karty na stół – te wstydliwe również. Odkrywa je przed czytelnikami powoli, ale konsekwentnie, żeby przedstawić historię swojej babci, mamy oraz swoją własną.

>>

Nietrafiony prezent? >>

gift. z Podlasia

Tomik Justyny Kulikowskiej, „gift. z Podlasia”, jest jak prezent, którego boisz się przyjąć. Wyrazista, żarzącą się fraza skrywa gromadzony latami, przekazywany z pokolenia na pokolenie uraz, wręczany przez Kulikowską w hojnym darze czytelnikowi. I co z tym fantem zrobić? >>

O śmiechu śmiertelnie poważnie. „Kasperl i Margit” Macieja Płazy >>

Daj głos niemym ofiarom ekobójstwa. O książce „Delfiny i Belzebub” Wojciecha Tochmana >>

Ta proza nie pozwala się zdystansować – zmusza do bliskości. O „Arabeskach” Serhija Żadana >>

Caching disabled, dynamic output genrated at 2026-10-22 04:45:41.